Data dodania: 04-12-2015

Zostań promotorem boksu zawodowego

Przyznaję 1Przyznaję 2Przyznaję 3Przyznaję 4Przyznaję 5
Loading ... Loading ...
Ocena użytkowników:
Przyznaję 1Przyznaję 2Przyznaję 3Przyznaję 4Przyznaję 5
Loading ... Loading ...

Nietypowa gra bokserska

To niesłychana rzadkość znaleźć grę bokserską nastawioną na symulację i zarządzanie, nie mówiąc już o wielu innych możliwościach, które oferuje nam World Boxing Challenge. Przy pierwszym spotkaniu gra sprawia wrażenie wciągającej. Niezły silnik 3D, system zarządzania, w którym możemy trenować wielu graczy, sklep z wyposażeniem, tryb turniejowy, zakłady bukmacherskie, czy nawet sprzedaż zawodników innym graczom. Zbyt dobrze by było prawdziwe. Czy World Boxing Challenge spełnia wszystkie obietnice i rzeczywiście jest jedną z najlepszych gier bokserskich? Sprawdźmy.

Rozgrywka

Grę zaczynamy z jednym zawodnikiem, którym wspinamy się po szczeblach kariery, aby rozsławić naszą salę treningową. Możemy od razu wskoczyć do turnieju dla świeżaków albo rozpocząć trening ze sparingpartnerem. Każdy aspekt bokserskiego rzemiosła możemy poddać próbie i ćwiczeniom w serii mini gierek: wytrzymałość, atak, obronę, zwinność i siłę.

Kontrolowania walki

Sama walka jest bardzo prosta. Zamiast zwyczajowego mikro zarządzania ruchami boksera przez poruszanie się w kółko i uderzanie, mamy do wyboru 5 strategii, które nasz bokser wprowadzi w życie. Możemy wybierać pomiędzy strategiami zbilansowaną, ofensywną, defensywną, super ofensywną i ekstremalnie defensywną. Efektywność każdej ze strategii spada po każdym jej użyciu, wiec należy nimi odpowiednio żonglować w czasie walki. System ten jest bardzo ograniczony, ale nie ma się co dziwić skoro wybraliśmy pozycję z pogranicza symulacji i zarządzania ze sporym naciskiem na to drugie.

Zarządzanie zawodnikiem

Dopóki nie przebrniemy przez początkowe stadia kariery pierwszego zawodnika nie za bardzo mamy czym zarządzać. Na management musimy sobie zapracować zbierając monety i punkty, za które kupimy kolejnych zawodników. Do treningów tez potrzebujemy żetonów, żeby opłacić wszystkie związane z nimi koszty, więc odpowiedni podział pieniędzy jest ważny od samego początku. Możemy też zaryzykować i zacząć obstawiać. To może przyspieszyć lub totalnie pogrzebać naszą karierę. Wybór należy do nas.

Łyżka dziegciu

Problem z World Boxing Challenge jest widoczny już od pierwszych rozgrywek. Gra bardzo przypomina resztę generycznych gier bokserskich. Jakby developerzy zapomnieli skupić się na jednym konkretnym aspekcie i rozbudować go porządnie. Jak w każdej innej grze bokserskiej trenujemy i walczymy.. Zarządzanie naszym promotorskim imperium kończy się na trenowaniu większej ilości zawodników. Nic w tym może złego, można było spodziewać się dużo więcej.

Grywalność bardzo przyzwoita

Pomimo niedociągnięć gra jest wciągająca i daje sporo zabawy. Zarządzanie wieloma bokserami to rzadko spotykana możliwość, która mimo swojej prostoty daje sporo frajdy. Trzeba jednak sporo naczekać się zanim nasza stajnia zacznie pękać w szwach. Trochę zbyt długo trzeba pracować z jednym lub dwoma zawodnikami, żeby dochrapać się kolejnych. Warte zauważenie jest to, że zbieranie waluty idzie całkiem sprawnie na przestrzeni gry. Nie musimy więc bankrutować, żeby pograć na poważnie. Reklamy nie są tez zbyt nachalne i często dodają bonusowe punkty lub kopa bokserowi w czasie walki. Co więcej gra wygląda całkiem nieźle, a dźwięk może nie pomaga, ale z pewnością nie przeszkadza.

Must have dla fanów boksu

Niech powyższa krytyka nie zrazi was zbyt mocno do tej pozycji. To wciąż bardzo rozbudowana i atrakcyjna gra. Gdyby nie parę niedociągnięć byłby to kompletny symulator sportowy wbudowany w świat zarządzania promotorskiego – mogło być małe smartphone’owe arcydziełko. Było bardzo blisko. Za darmo na Androida i iOS.

Screeny z gry na tablecie