Data dodania: 19-10-2015

Krul w akcji

Przyznaję 1Przyznaję 2Przyznaję 3Przyznaję 4Przyznaję 5
Loading ... Loading ...
Ocena użytkowników:
Przyznaję 1Przyznaję 2Przyznaję 3Przyznaję 4Przyznaję 5
Loading ... Loading ...

Janusz Korwin-Mikke to postać znana chyba każdemu. Zawsze w swojej czerwonej, lekko przekrzywionej muszce, z sumiastym wąsem, bliżej niesprecyzowaną wadą wymowy i poglądami, które niektórych przyprawiają o zawroty głowy, a u innych wywołują euforię.

 Korwin masakruje lewicę

Tym razem jednak odchodzimy od polityki, a przynajmniej częściowo. Reverse Runner – KORWiN pozwala nam wcielić się w szefa partii, który, niczym Mario (tyle że w odwrotną stronę) pokonuje pełne niebezpieczeństw trasy. Jak sama nazwa wskazuje – biegniemy od prawa do lewa, inaczej niż w klasycznych grach tego typu. Ma to jednak solidną podstawę ideologiczną – Korwin porusza się od prawicy w stronę znienawidzonej lewicy, którą metodycznie masakruje.

 Grafika w grze

Sama gra utrzymana jest w pikselowej retro-stylistyce. Mapy są proste pod względem graficznym, momentami wydają się wręcz monotonne. To samo można powiedzieć o muzyce – „staroświeckie” dźwięki typu chiptune pasują oczywiście do całościowego klimatu gry, ale soundtrack jest bardzo ubogi i powtarzalny.

 Zbieraj podpisy dla Krula

No ale nie oprawa jest tu najważniejsza, a to, co musimy robić w czasie gry. Korwin mianowicie zbiera podpisy – specjalne bonusy w formie kartek papieru rozstawione na trasie. Każdy taki obiekt to dziesięć podpisów, które, jak wiadomo, w życiu każdego lidera partii pełnią rolę kluczową. Zaskarbienie sobie coraz to większego poparcia społeczeństwa nagradzane jest poprzez odblokowanie alternatywnych postaci – i tak, np. za 200 podpisów możemy zamienić garnitur i muszkę Janusza na strój Kazimierza Wielkiego, a współczesny polityk przeobraża się tym samym w Korwina Krula.

 Masakruj lewaków

Drugą istotną sprawą są przeciwnicy, zaciekle strzelający w naszego bohatera z laserów i innych dziwacznych broni. Zostali oni obdarzeni obliczami polityków lewicy, z Leszkiem Millerem na czele. Korwin może ich oczywiście ominąć, jednak bardziej opłaca się neutralizować antagonistów poprzez ich zmiażdżenie. W takim przypadku otrzymujemy dodatkowe punkty, a na ekranie pojawia się obrotowy napis „ZMASAKROWANY!” w żółto-niebieskich barwach partii KORWiN.

 Korwin nagradza wytrwałych

Oprócz wspomnianych postaci, możemy odblokować również dodatkowe mapy – tutaj liczy się nie ilość podpisów, a przebiegnięty przez bohatera dystans. Ilość zablokowanych przedmiotów i progi dostępu do nich są naprawdę spore, więc aby poznać je wszystkie (a zwłaszcza tajemniczy SEKRET), trzeba się mocno natrudzić.

 Gra dla każdego korwinisty

Ogólnie rzecz ujmując, gra jest wariacją na temat klasycznego Line Runnera. Twórcom z OnionMIlk należy się jednak uznanie za dowcipne i nieprzesadzone wplecenie w aplikację wielu politycznych żartów, jak na przykład Air Korwin One w menu głównym, wspomniane już masakrowanie lewaków czy galeria fotografii każdej możliwej do odblokowania postaci.  Gra może się szybko znudzić, może też wciągnąć – ale dla miłośników Korwina  jest to zdecydowanie pozycja obowiązkowa! Za darmo na Androida.

 Screeny gry na telefonie