Data dodania: 09-05-2016

Wyjątkowo denerwująca gra

Przyznaję 1Przyznaję 2Przyznaję 3Przyznaję 4Przyznaję 5
Loading ... Loading ...
Ocena użytkowników:
Przyznaję 1Przyznaję 2Przyznaję 3Przyznaję 4Przyznaję 5
Loading ... Loading ...

1. Gra za darmo – trudna i irytująca jak diabli.

2. Oryginalne pomysły twórców urozmaicają rozgrywkę.

 

Wdech, wydech…

 

Pamiętacie Flappy Bird i te tysiące krążących po Internecie filmów przedstawiających ludzi rozbijających swoje iPhone’y w akcie desperacji? Color Switch ma szansę pobić ten rekord, bo to jedna z najbardziej irytujących gier w jaką kiedykolwiek zagracie. Serio.

Na czym polega? Jako niewielka kulka macie za zadanie przenikać przez kolejne przeszkody. Można jednak zrobić to jedynie wtedy, gdy kolor kuleczki odpowiada kolorowi ściany, przez którą chcecie się przedostać. Wydaje się proste? Lepiej uzbrójcie się w tabletki uspokajające.

 Piękna w swej prostocie

 

Czarne tło, a na nim okręgi, wiatraki, trójkąty i oczywiście nieszczęsna kulka. Wszystko to w każdym możliwym kolorze tworzy na ekranie smarftona istny festiwal barw. Jeśli dołożyć do tego wiele rodzajów animacji, które sprawiają, że elementy na ekranie obracają się to w jedną, to w drugą stronę, skaczą lub zatrzymują, otrzymamy prawdziwy chaos. I trzeba przyznać, że ten chaos jest na swój sposób piękny. Na parę słów zasługuje też muzyka. Zapętlony motyw w rytmie disco świetnie pokrywa się z częstotliwością ruchów naszej kulki. Taki prosty zabieg potęguje wczuczawanie się w grę (czyt. potęguje wkur…).

 Kolekcjonuj gwiazdki

 

Zbieranie gwiazdek w czasie gry to nie bezsensowna czynność. Będziemy mogli wykorzystać je do zakupu nowych obiektów, którymi się poruszamy. Poza standardową kulką, zagramy więc każdą możliwą figurą geometryczną, a także piłką do nogi czy kosza. W sumie do odblokowania mamy ponad dziewięćdziesiąt kształtów. Mała rzecz, a cieszy.

Zaskocz mnie

 

Color Switch potrafi bezustannie zaskakiwać. Kiedy myślisz, że widziałeś już wszystko, nagle na twojej drodze pojawia się rodzaj przeszkody, który wymyślić mógł tylko ktoś po użyciu nielegalnych substancji. To świetna sprawa (te przeszkody), dzięki której monotonia nie dopadnie nas zbyt szybko. Jest jeszcze coś, co nie pozwala się nudzić – tryby gry. To prawdziwy majstersztyk w wykonaniu twórców, którym pomysłowości pozazdrościć mógłby niejeden wynalazca. Do wyboru mamy dziewięć trybów, a każdy znacząco różni się od innych. Nie chcemy zdradzać zbyt wiele, ale nie można nie wspomnieć o wyścigach, zmiennej grawitacji i odwróceniu świata gry do góry nogami. Resztę odkryjcie sami, bo warto.

Zagrajcie za darmo

 

Zręcznościówka Color Switch pokazuje jak dobrą grę, mimo grafiki z lat dziewięćdziesiątych, można stworzyć mając dobry pomysł. O ile nie jesteś daltonistą lub przesadnym cholerykiem, to na pewno zakochasz się w tym tytule, choć nie będzie to łatwa miłość. Koniecznie podzielcie się w komentarzu najlepszym wynikiem, jaki udało wam się uzyskać. Możecie też wylać tam swoją frustrację, zrozumiemy.

Metryczka

 

Color Switch to jedna z najbardziej denerwujących gier na telefon. Oryginalne pomysły twórców sprawiają jednak, że nie sposób się od niej oderwać. Darmowa produkcja znalazła się już na ponad dziesięciu milionach urządzeń.

Screeny z gry na telefonie