Data dodania: 11-03-2016

Piłkarzyki, czyli knajpiania klasyka

Przyznaję 1Przyznaję 2Przyznaję 3Przyznaję 4Przyznaję 5
Loading ... Loading ...
Ocena użytkowników:
Przyznaję 1Przyznaję 2Przyznaję 3Przyznaję 4Przyznaję 5
Loading ... Loading ...

Któż z nas choć raz nie oszalał z radości, gdy udało mu się wbić przeciwnikowi gola bramkarzem? Dla tych, którzy nie mieli takiej możliwości jest pewna alternatywa – piłkarzyki na telefonie. Gra oferuje kilka rodzajów rywalizacji, niezłą oprawę i sporo wyzwań. Przyjrzyjmy się produkcji dokładniej, aby odpowiedzieć sobie na pytanie, czy warto się nią zainteresować.

 Tryby gry i wyzwania

Piłkarzykowy Puchar Świata proponuje nam kilka rodzajów zabawy. Szybki mecz z komputerem, Liga Światowa, turnieje oraz tryb dla dwóch graczy na jednym urządzeniu. Tyle wariantów zdaje się być wystarczające, aby dobrze się bawić i nie znudzić tytułem zbyt szybko. Problem w tym, że z początku będziemy mogli zagrać jedynie w trybie szybkiego meczu. Dlaczego? Twórcy wymyślili sobie system wyzwań (możemy podejrzeć je w menu), których zaliczyć musimy odpowiednią liczbę, aby odblokować dostęp do reszty gry. Sęk w tym, że nie jest to tak proste jak się wydaje i zanim zmierzymy się z przyjacielem, trzeba będzie poświęcić trochę czasu i nerwów na zaliczanie wyzwań. Bezsens. Kill them all.

Oprawa i sterowanie

O grafice w grze należy powiedzieć tyle, że jest w porządku. Detale stołu i figurek stoją na dobrym poziomie, “murawa” przyozdobiona jest wieloma rysami, jakby odegrała się tu co najmniej Bitwa pod Grunwaldem, ewentualnie potyczka pod Cedynią. Ciekawie wygląda system powtórek, który w zwolnionym tempie przedstawi przebieg akcji bramkowej. Melomanów irytować może za to zapętlona muzyka, która raczy nas, na szczęście, jedynie w głównym menu.

Sterowanie to prawdziwy mankament tej gry, choć zdajemy sobie sprawę, że nie dało zrobić się tego inaczej, a na pewno na ten moment nie przychodzi nic lepszego do głowy. Kręcenie rzędami piłkarzy wymaga sporo wprawy i najlepiej nie za dużych palców, jeśli chcemy widzieć gdzie znajduje się piłka. Jeżeli tylko nie jesteś Hafþór Júlíus Björnssonem, to jeszcze jest dla Ciebie szansa. Musisz jednak liczyć się z koniecznością treningu. Organizatorzy gier w 3 kubki mogą trening pominąć.

Od stołu do stołu

Piłkarzykowy Puchar Świata pozwala nam na dość rozbudowane zmienianie wszystkich elementów gry, czyli stołów, figurek i piłek. Walutę, którą opłacimy nowe rodzaje przedmiotów, choć możliwa do zdobycia za wygranie niektórych meczy, kupuje się przede wszystkim za prawdziwe pieniądze, korzystając z mikropłatności. Trzeba przyznać, że wizja zagrania w piłkarzyki otwieraczami do piwa i piłką do rugby może intrygować i kusić.

Reprezentuj barwy, prawilnie

W grze możemy reprezentować jeden z ponad pięćdziesięciu krajów, w tym Polskę. Twórcy gry twierdzą, że poszczególne nacje różnią się nieco siłą, oraz unikalnymi zdolnościami. Co to za zdolności ciężko powiedzieć, ponieważ nie ma na ten temat żadnych konkretnych informacji. Nie odczuwaliśmy szczególnej różnicy grając na zmianę bardziej i mniej utytułowanymi zespołami, choć Niemcy rzeczywiście kopią jakoś mocniej. Umiejętności reprezentacji, warto podkreślić, opierają się na rankingu FIFA, ot taki smaczek.

Piłkarzykowy Puchar Świata to gra, która potrafi dać tyle samo radości i satysfakcji, co frustracji i złości, ale tak to już jest – football od zawsze budził emocje. Tytuł pobierzecie za darmo na urządzenia z Androidem i iOS, pod warunkiem,że to urządzenie to telefon albo tablet.

Screeny z gry na tablecie

piłkarzykowy-puchar-świata_1piłkarzykowy-puchar-świata_3 piłkarzykowy-puchar-świata_2 piłkarzykowy-puchar-świata_4 piłkarzykowy-puchar-świata_6 piłkarzykowy-puchar-świata_5 piłkarzykowy-puchar-świata_7 piłkarzykowy-puchar-świata_8 piłkarzykowy-puchar-świata_9