Data dodania: 27-10-2015

Pocket Ninjas – uwaga na palce!

Przyznaję 1Przyznaję 2Przyznaję 3Przyznaję 4Przyznaję 5
Loading ... Loading ...
Ocena użytkowników:
Przyznaję 1Przyznaję 2Przyznaję 3Przyznaję 4Przyznaję 5
Loading ... Loading ...

100% ninja w ninja

Ekipa z Halfbrick zrozumiała tę prostą zasadę tworząc Fruit Ninja, gdzie każde przesunięcie palcem kończyło się rozpłataniem kiści winogron, czy wielkiego arbuza. Co oczywiste, siekanie owoców to rzecz niezbyt widowiskowa. Gracze są żądni prawdziwych wrażeń, czegoś z pazurem, więcej akcji. Czy da nam to gra Pocket Ninjas?

Styl rozgrywki

Deweloperzy z Cocky Culture stworzyli zdecydowanie bardziej dojrzałą wersję sokowirówki od Halfbrick z odpadającymi kończynami i dziesiątkami zabójczych broni. Kolorowa grafika i soczyste owoce zniknęły na ich miejsce wkroczył mrok, pod którego osłoną ninja (czyli my) broni swojego domu przed morderczym atakiem. Nie jest to może tytuł tak krwawy jak obecne shootery, ale gdy będziecie siekać wszystko co wskoczy wam pod palec, to zapewniam, że krewa będzie się lać. Na szczęście Pocket Ninjas nie stawia jedynie na przemoc, a bardziej na niesamowicie uzależniający i wymagający styl rozgrywki.

Emocje rosną z każdą sekundą

Na początku wrogowie zachowują się jak wolno spadające gruszki, gdy wy w tym czasie możecie myśleć nawet o gruszkach na wierzbie. Nuda. Ale już przewaleniu się pierwszy paru fal wrogów, stają się oni coraz bardziej wymagający i nie wystarczy chlasnąć ich raz czy dwa. I tu jest moment gdzie Pocket Ninjas mają swoją największą zaletę, a za razem największą wadę. Posiadając tak szeroką gamę celów od bomb, przez shoryuken’y, do Bogu ducha winnych przechodniów i bonusowe punkty, pewnością jest w co celować. Zostawia to jednak niedużą pole dla jakiejkolwiek strategii a gra może być czasami czasem chaotyczna, a tempo opętańcze.

Techniczne ograniczenia

Czasami jednakże największym wrogiem mogą nie być przeciwnicy a spowolnienia w grze, które zdarzały się na każdym sprzęcie, na którym ją testowałem. Nie są one jednak zbyt częste, choć czasem uciążliwe i mogą was kosztować życie.

Co bardziej wyrozumiały z was skorzysta z okazji przycięcia rozgrywki i będzie mógł chwilę dłużej nacieszyć oko przepiękną stroną wizualną Pocket Ninjas. Pomimo przeważającej czerwono-czarnej kolorystyki wszystko widać bardzo wyraźnie i czysto. Gdy nasz ninja skacze po całym ekranie ciągną się za nim trupy poległych przeciwników i markery nagród oraz bonusów. To wszystko w typowej dla tego typu gier scenerii. Jesteśmy więc w dojo, domkach z bambusa z latającym sushi, a w tle brzęczy muzyczka z wczesnych filmów z Jackie Chanem. Nie da się tego nie polubić.

Rozgrywka

Zaliczanie kolejnych rund w classic mode pomoże wam uzbierać całe stosy monet, które można zdobyć także wpadając na nie podczas rozgrywki. Możemy potem udać się z nimi na zakupy i ubrać naszego bohatera trochę porządniej. Możemy kupić nowe kostiumy, bronie, dodatkowe item’y, które dodadzą kolejną nutkę szaleństwa do cięcia przeciwników. Niektóre z dodatków nawiązują do innych znanych tytułów, jak np. żółty kombinezon z Kill Billa, czy miecz świetlny .

Ze względu na brak zróżnicowania game mode’ów gra może się znudzić po pewnym czasie. Siekamy wszystko w coraz większym tempie, ale nie mamy możliwości dostosowania rozgrywki do naszych upodobań. Wszystko fajnie jak na tego typu tytuł, ale z czasem przydałyby się jakieś zmiany zmieniające sposób gry.

Frajda za darmo

Pocket Ninjas jest z pewnością grą wciągającą i wymagającą, a możliwość ubrania i wyposażenia naszego bohatera w nasz ulubiony zestaw do cięcia to dodatkowy smaczek. A no i to co wszyscy kochają… dziesiątki rożnych statystyk, dzięki którym od każdym względem porównamy swojego skilla ze znajomymi. To gra dla wszystkich z dobrym refleksem lub dla tych którzy chcą go mieć. Jeśli choć na chwile zatrzymałeś się na cięciu pomarańczy z kuchni lub na tablecie, to ten tytuł z pewnością jest dla Ciebie. Gra darmowa, na każdego smartfona i tablet z systemem Android i iOS.

Screeny z gry na tablecie