Data dodania: 06-05-2016

Spartania: Casual Strategy!

Przyznaję 1Przyznaję 2Przyznaję 3Przyznaję 4Przyznaję 5
Loading ... Loading ...
Ocena użytkowników:
Przyznaję 1Przyznaję 2Przyznaję 3Przyznaję 4Przyznaję 5
Loading ... Loading ...

Szalony mix

 

Gra przenosi nas do świata Sparty, gdzie żądni walki Spartiaci przegrupowują swoje wojska w oczekiwaniu na kolejną potyczkę. Żołnierze prowadzeni do walki przez dowódcę rozstrzygają krwawe konflikty z każdym kto odważy się podjąć wyzwanie. Do gracza należy rozplanowanie i zbudowanie obrony obozu oraz ciągły rozwój armii. To właśnie fragment DNA Clash of Clans. Materiał genetyczny Angry Birds w tej produkcji przejawia się w niespotykanej prostocie rozgrywki (która może ściągnąć do tego tytułu miliony) i kreskówkowej oprawie graficznej.

Akcja, akcja, akcja

 

Dopisek „casual strategy” w tytule gry trafia w samo sedno. Jest to bowiem film akcji wśród gier strategicznych. Budowanie czegokolwiek ma bezpośrednio wpływać na wojsko i jego rozwój bądź na zdolności obronne naszych osad. Ilość budynków i typów infrastruktury jest ograniczona do niezbędnego minimum i pozbawiona niuansów, które mogłyby jakkolwiek skomplikować proces przygotowań do walki.

Przejdźmy wiec do sedna zabawy: do boju! Wybrawszy wroga z listy dostępnych przeciwników określamy jednostki, które rzucą się na jego oddziały. Muszą się spieszyć, ponieważ każda potyczka trwa dokładnie 45 sekund. Jednym z najważniejszych aspektów walki jest kolejność wysyłanych oddziałów, więc zastanówcie się czy wysyłanie łuczników na pierwszy ogień to dobry pomysł. Rzeź kończy się wraz z ostatnim trupem wroga, hańbą odwrotu lub klęską naszej armii.

Dużo uśmiechu

 

Spartania oferuje kilka bardzo fajnych dodatków, tj. możliwość wezwania na pomoc innego dowódcy przez Facebooka, okazjonalne zielone buteleczki Ambrozji podnoszące nasze możliwości, czy liczne ukryte żarty. To wszystko sprawia, że będziecie grać z ciągłym uśmiechem na ustach.

Choć wszystko wygląda bardzo infantylnie i może nawet zbyt dziecinnie, to nie należy nie doceniać siły przemyślanej strategii. Staniecie bowiem przed dylematem ograniczonych zasobów, których rozdysponowanie między coraz bardziej efektywnym rozlewem krwi a obronnością wcale nie będzie takie proste. Gra raz na jakiś czas naśle na was ekipę barbarzyńców, która w sekundę może zniweczyć każde łupieżcze zakusy.

Muzyka i grafika na 5

 

Developerzy Spartanii dołożyli wszelkich starań, żeby gra wyglądała prosto, zabawnie i atrakcyjnie. Żołnierze bez nóg i rąk z lewitującymi mieczami i tarczami wyglądają jak protoplaści Raynmana, a często zmieniające się pory roku uatrakcyjniają rozgrywkę. Oprawa muzyczna stoi na zaskakująco wysokim poziomie i jest szansa, że przez pierwszych kilka uruchomień gry jej nie wyłączycie.

Spartania to jak ustaliliśmy mieszanina wielu stylów, które już wcześniej święciły tryumfy. Developerzy niczym Tarantino posklejali różne schematy i wypluli wybuchowy produkt na miarę obecnego rynku gier mobilnych. Dobrze wypromowany może przejąć znaczną część graczy z innych produkcji, zarówno dla tych korzystających z urządzeń z systemem Android jak i IOS.

Screeny z gry na tablecie