Data dodania: 15-02-2016

Wytrzęś Androida!

Przyznaję 1Przyznaję 2Przyznaję 3Przyznaję 4Przyznaję 5
Loading ... Loading ...
Ocena użytkowników:
Przyznaję 1Przyznaję 2Przyznaję 3Przyznaję 4Przyznaję 5
Loading ... Loading ...

Roboty, roboty… wszędzie.

W życiu każdego człowieka przychodzi taki moment, kiedy zdjęcie drugiej połówki albo pierwszego samochodu staje się zbyt przestarzałe, aby stanowić tło naszego smartfona. Dlaczego nie zmienić tych nudnych grafik na animowaną tapetę, która uatrakcyjni korzystanie z telefonu? Jest aplikacja, która nam to umożliwi.

Jej twórcy pozwalają nam na niczym nieskrępowane wyżywanie się na małych (lub dużych), androidach. Po szybkim ustawieniu naszych preferencji co do ilości, wielkości, a nawet wyglądu cyborgów, możemy rozpocząć zabawę. Podrzucanie, upuszczanie, trzymanie w powietrzu, rozbijanie i oczywiście potrząsanie biednymi blaszakami to doskonała rozrywka pomiędzy kolejnymi biznesowymi rozmowami, przynajmniej na chwilę.

 Ale po co?

To doskonałe pytanie i szczerze mówiąc – nie mamy pojęcia. Nasza pierwsza myśl po ustawieniu tapety dotyczyła fanów urządzeń Apple, każdego iphone’a czy ipada. Żaden prawdziwy “fanboy” nie mógłby odpuścić sobie przyjemności zdewastowania kilku androidów. Niestety, ku naszemu zaskoczeniu, aplikacja jest dostępna jedynie na urządzenia z systemem operacyjnym Android. Zostawmy jednak ironię i skupmy się na naszych podopiecznych. Nie mamy wątpliwości, że ten chaos z domieszką nieuzasadnionej agresji znajdzie swoich zwolenników wśród ludzi, którym nudne i statyczne tapety dawno się przejadły. Gdyby chciało się wskazać grupę do której kierowana jest aplikacja, logicznym byłoby skierowanie się w stronę najmłodszych użytkowników smartfonów. Rzecz w tym, że nawet dojrzały człowiek może odnaleźć w tym frajdę. To wiemy z autopsji.

Rozmiar ma znaczenie.

Choć panel ustawień nie zawiera zbyt wielu opcji, to ich różne połączenia potrafią diametralnie zmienić wygląd naszej tapety. Do wyboru mamy trzy rodzaje teł: zielona polana, kosmos oraz pudełko. Wszystkie utrzymane są w podobnej – komiksowej konwencji. Androidy dają nam już nieco większe pole do popisu. Nie tylko zmienimy ich ubiór na piłkarski w barwach flag narodowych czy w świętych Mikołajów wraz z elfami, ale także dopasujemy ich rozmiar i ilość do własnego “widzimisię”. Kombinowanie z różnymi opcjami daje sporo radochy. Jeśli to wciąż za mało, nic nie stoi na przeszkodzie, aby włączyć lub wyłączyć grawitację. Możemy także kontrolować rytm dobowy robotów sprawiając, że słoneczny dzień zamieni się w ciemną noc za jednym dotknięciem.

Ostrzeżenie!

Naszym zdaniem, przed pobraniem apki, powinno pojawić się ostrzeżenie o możliwości wystąpienia ataku epilepsji. Oczywiście przesadzamy, ale chcemy oddać to, co dzieje się na ekranie. Próby zabaw z androidami skutkują ciągłym przełączaniem się pulpitów w smartfonie, co dodatkowo potęguje wszechobecny ruch. Na szczęście naszych blaszanych przyjaciół możemy rozrzucać po całym ekranie wykorzystując czujnik ruchu. Za aplikację, choć możemy pobrać ją za darmo, przyjdzie nam zapłacić wysoką cenę w postaci zużycia baterii. Lepiej nosić ze sobą powerbank, jeśli Shake Them All 2 zamierza zająć stałe miejsce na wyświetlaczu naszego smartfona. Miłej zabawy i… Shake That! Tylko na Androida.

Screeny z aplikacji na telefonie