Data dodania: 07-02-2017

Stwórz swój raj na ziemi

Przyznaję 1Przyznaję 2Przyznaję 3Przyznaję 4Przyznaję 5
Loading ... Loading ...
Ocena użytkowników:
Przyznaję 1Przyznaję 2Przyznaję 3Przyznaję 4Przyznaję 5
Loading ... Loading ...

– gra strategiczna symulująca rozwój osady
– rozgrywka w czasie rzeczywistym
– ciekawa grafika, ale szału nie ma

 Co by było, gdybyśmy mogli zacząć jeszcze raz? Zbudować świat od podstaw, nauczeni błędami z „poprzedniego życia”? — mniej więcej tak o grze Eden pisze dystrybutor. I faktycznie, na samym początku gry nie mamy do dyspozycji niczego, poza grupką osadników. To za ich pomocą stawiamy pierwsze kroki, budujemy ognisko, magazyn, zbieramy wodę i drewno.

Odgrzewane kotlety

 

Tym, co od razu rzuca się w oczy, jest fakt, że Eden nie jest w najmniejszym stopniu świeżym pomysłem. „Ale to już było!” — śpiewała Maryla Rodowicz i wysłuchanie tej piosenki twórcom Edeny by się chyba przydało. Świat rozrywki elektronicznej zalany jest wszelkiej maści „tycoonami”, w którym zarządzamy firmą, miastem czy całą cywilizacją. Setllersi, Cywilizacja Sida Meiera, Sim City — w to grały całe pokolenia. Eden nie proponuje tu wiele nowego.

Jak grać?

 

Gra odbywa się naturalnie w czasie rzeczywistym, więc na zbudowanie budynku, przyniesienie do obozowiska wody czy ścięcie drzew przyjdzie nam swoje poczekać. Na początku gry nie mamy zbyt wiele opcji rozwoju: pozbawieni jakiegokolwiek zaplecza do życia osadnicy muszą czym prędzej wybudować najpotrzebniejsze budynki i zgromadzić zasoby. Główną rolę odgrywa tu ognisko, które jest swego rodzaju miernikiem zadowolenia społeczności: płonie w pełnej krasie, gdy potrzeby ludzi są spełnione, a przygasa, gdy pojawiają się problemy czy niedobór surowców.

Są pieniądze i pieniądze

 

W grze, jak w każdej darmowej chałturce nastawionej na zakupy wewnątrz aplikacji, mamy dwie waluty: „normalne” pieniądze i znacznie rzadsze „Eden Coins”, w których posiadanie wchodzimy w trakcie gry, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by EC dokupić za prawdziwe złotówki. EC spełniają różnorakie funkcje — by powiedzieć ogólnie, usprawniają grę. Nie chcesz czekać aż godziny na zmodernizowanie magazynu? Masz problem z niewystarczającą ilością drewna? Chciałbyś powiększyć długość kolejki budowy z dwóch do czterech slotów? Żaden problem — w sukurs przychodzą Eden Coins.

Graficzny punkt widzenia

 

Edenowi na pewno nie można odmówić niekonwencjonalnego podejścia do grafiki. Nie wygląda ona klasycznie, jest raczej zaprojektowana na sposób „polygonalny”, to jest z wykorzystaniem brył, kantów i przy pozbyciu się zaokrągleń. Takie rozwiązanie sprawdziło się w wielu produkcjach — niestety, nie w Edenie. Już na pierwszy rzut oka widać, że „czegoś tu brakuje”. Gdyby dopracować szczegóły, gra mogłaby się pochwalić unikatową, ciekawą grafiką. A tak — jest tylko przeciętnie.

Mechanika bez niespodzianek

 

W Edenie mamy wszystko to, co w klasycznych ekonomicznych strategiach — zasoby, czas budowy, poziom zadowolenia, konieczność zaspokajania potrzeb mieszkańców, awanse na kolejne poziomy, różnorakie budynki, i tak dalej. Nie ma niestety w tej grze nic — może oprócz pomysłu na linię fabularną

Podsumowanie

 

Co tu dużo mówić — Eden to pozycja sztampowa, bez większego pomysłu na siebie, w dodatku z mierną oprawą graficzną. Poza oddanymi fanami gatunku, raczej nie znajdzie zbyt wielu odbiorców.

Ocena ogólna: 5+
Pomysł: 5
Grafika: 5
Grywalność: 6

 Screeny z gry na telefonie