Data dodania: 04-09-2015

You only live twice

Przyznaję 1Przyznaję 2Przyznaję 3Przyznaję 4Przyznaję 5
Loading ... Loading ...
Ocena użytkowników:
Przyznaję 1Przyznaję 2Przyznaję 3Przyznaję 4Przyznaję 5
Loading ... Loading ...

Scenariusz rozgrywki

Gra w rzeczywistości składa się z ciągu absurdalnych, kreskówkowych minigier. W każdej z nich musimy ocalić rysunkowego ludzika przed naprawdę głupią, czy wręcz komiczną śmiercią. Związek wykonywanych zadań z losem naszego bohatera jest również przezabawny, co czyni grę lekką, łatwą i przyjemną.

Aby jednak rozgrywka nie była zbyt prosta, na każdy etap otrzymujemy określony czas, który w miarę postępów ulega coraz większemu skróceniu. Same zadania powtarzają się, ale w coraz bardziej złożonej, a przez to trudniejszej do ukończenia formie.

Atut gry – czarny humor

Gracz dysponuje trzema życiami, po utracie których następuje smutny koniec i podliczenie punktów. Mogłoby się wydawać, że tak skonstruowana aplikacja zacznie szybko nudzić – nic bardziej mylnego. To właśnie komizm jest głównym atutem Dumb ways to die. Przedstawione sytuacje są tak absurdalne, że uśmiech nie schodzi z naszej twarzy, a po każdej porażce mamy ochotę na więcej.

Wyzwania w Dumb ways to die

Przykłady? Jeśli uda nam się połączyć kable instalacji elektrycznej, dom rysunkowego ludzika zajarzy się świątecznymi światełkami. W przeciwnym razie nastąpi zwarcie i budynek stanie w płomieniach. Jeszcze ciekawiej jest w przypadku hot-doga, którego należy posmarować musztardą wedle określonego wzoru. Tak przygotowany posiłek stanowi przekąskę dla jadowitego węża. Jednak jeśli nie uda się poprawnie rozprowadzić przyprawy, obiadem gada stanie się nasz bohater, co nie wróży innego zakończenia, jak rychły zgon.

Grafika dopełnia klimat gry

Oprawa graficzna jest, jak już wspomniano, abstrakcyjna, a przy tym dosyć oszczędna – pasuje to do gry jak ulał. Atutem Dumb ways to die jest również element zaskoczenia, bo pomimo wyraźnie sformułowanych instrukcji do minigier, często brakuje czasu na zrozumienie tego, co właściwie trzeba zrobić. Ten efekt blednie oczywiście w miarę zaznajamiania się z grą, ale kolejność poziomów jest w każdej rozgrywce losowa, co może sprawić trudność nawet wytrawnym graczom.

Dumb ways to die – pozycja obowiązkowa

Przy Dumb ways to die można bawić się naprawdę świetnie – dodatkowym smaczkiem jest również menu główne, przedstawiające peron stacji kolejowej, stopniowo zapełniany ludzikami występującymi w grze. Koniec końców, naprawdę warto polecić tę grę.

Screeny z gry