Data dodania: 19-01-2015

Z tą aplikacją ujędrnisz swoje ciało

Przyznaję 1Przyznaję 2Przyznaję 3Przyznaję 4Przyznaję 5
Loading ... Loading ...
Ocena użytkowników:
Przyznaję 1Przyznaję 2Przyznaję 3Przyznaję 4Przyznaję 5
Loading ... Loading ...

Sezon wzmożonego ruchu na siłowniach i w klubach fitness trwa w najlepsze – w końcu zrzucenie wagi jest jednym z popularniejszych postanowień noworocznych. Jedni liczą na własną silną wolę, inni na motywację ze strony przyjaciół i rodziny, ale są i tacy, którzy wspomagają się nowymi technologiami i instalują aplikacje treningowe. Dziś pod lupę weźmiemy FitStar Personal Trainer, czyli Twojego sojusznika w walce o lepszą kondycję i zgrabniejszą sylwetkę.

Jak działa FitStar? W oparciu o wprowadzane informacje (wiek, forma, płeć, cele do osiągnięcia, wyniki ćwiczeń testowych) tworzy spersonalizowane programy ćwiczeń dostosowane do Twojej kondycji i możliwości. Po każdej części treningu określasz swoje odczucia w jednej z trzech kategorii: zbyt proste, w sam raz, zbyt trudne. Na tej podstawie powstaje następna sesja. Z czasem plan ćwiczeń będzie idealnie zgrywał się z Twoją kondycją i potrzebami. Dodatkowo FitStar współpracuje z opaskami fitness firm Jawbone i Fitbit, więc jeśli korzystasz z tego typu urządzeń, możesz łatwo je zintegrować, a Twój trening będzie jeszcze skuteczniejszy.

Nie potrzebujesz sprzętu dostępnego głównie w klubach fitness, wystarczy kawałek miejsca we własnym domu i karimata. Większość ćwiczeń opiera się o pracę z ciężarem własnego ciała. Nie musisz też przejmować się, jeśli na siłowni nie jesteś w stanie pracować na dużych obciążeniach, a po kilku minutach biegu dostajesz zadyszki – w końcu ćwiczysz samodzielnie, we własnym tempie, o które zadba FitStar.

FitStar to oczywiście nie pierwsza aplikacja fitnessowa na rynku. Od poprzedników różni ją jednak pewna ważna cecha – twórcy podjęli próbę połączenia cech cyfrowego trenera oraz ćwiczeń na DVD prezentowanych przez znane i lubiane postaci show biznesu. Do wysiłku będzie motywować Cię gwiazda futbolu, Tony Gonzalez – to właśnie on prezentuje wszystkie ćwiczenia przygotowane specjalnie dla Ciebie. Może na początku wpatrywanie się w telefon podczas treningu wyda Ci się dziwne, ale efekty szybko zachęcają do dalszej pracy nad ciałem. Algorytm układający programy ćwiczeń działa zaskakująco trafnie i sprawdza się przy stopniowaniu wysiłku. Dodatkowym motywatorem – przynajmniej dla niektórych użytkowników – będzie licznik spalanych kalorii.

Przy wszystkich swoich zaletach FitStar ma, niestety, kilka niedociągnięć – nie uniemożliwiają one ćwiczeń, ale na pewno odbierają część przyjemności z treningu. Pojawiają się problemy z dźwiękiem podczas korzystania z iTunes Radio, a jeśli schowasz telefon z włączoną aplikacją do kieszeni, to pod wpływem wstrząsów urządzenia video będzie samoistnie się zatrzymywało. Nie można też ominąć filmu instruktażowego, nawet, jeśli znamy już dane ćwiczenie na pamięć. Przydałaby się też wersja tylko i wyłącznie z dźwiękiem dla bardziej zaawansowanych użytkowników.

Samo ściągnięcie aplikacji jest darmowe, przy czym ciągłe korzystanie kosztuje 5 dolarów miesięcznie. To może być bariera nie do przekroczenia dla zwolenników aplikacji darmowych, jednak z drugiej strony wydatek na karnet do klubu fitness czy na sesję z trenerem personalnym będzie nieporównywalnie większy. Dostępność jedynie na urządzenia działające w systemie iOS z pewnością rozczaruje posiadaczy smartfonów i tabletów innych marek niż Apple – pozostaje czekać, aż pojawi się wersja na Androida, jednak to ograniczenie trzeba uznać za niewątpliwą wadę FitStar.

FitStar Personal Trainer to dobry pomysł, jeśli potrzebujesz motywacji do regularnych treningów i nie masz pewności co do odpowiedniego programu ćwiczeń czy intensywności wysiłku. Prosty, przyjazny interfejs, profesjonalnie przygotowane video wysokiej jakości, motywujące, skrojone na miarę sesje – tego trzeba spróbować!

Screeny z aplikacji: