Data dodania: 23-02-2017

Sezon nie na misia

Przyznaję 1Przyznaję 2Przyznaję 3Przyznaję 4Przyznaję 5
Loading ... Loading ...
Ocena użytkowników:
Przyznaję 1Przyznaję 2Przyznaję 3Przyznaję 4Przyznaję 5
Loading ... Loading ...

1. Ratuj zwierzęta, uciekając przed kłusownikami.
2. Zdobywając gwiazdki odblokowujesz kolejne levele!
3. Kupuj inne zwierzaki i graj nimi!

Szlachetna misja

Naszym głównym zadaniem w Crashing Season jest ratowanie zwierząt przed kłusownikami – np. w pierwszej rundzie musimy zrobić wszystko, aby niedźwiedź, którym zaczynamy grę nie został zabity. Nie jest to wcale łatwe, ponieważ naszych przeciwników z sekundy na sekundę jest coraz więcej i strzały są w nas wymierzane dosłownie co chwilę, dlatego musimy się spieszyć! Jeżeli jednak nam się to uda, przechodzimy do kolejnego etapu, a tam już poziom trudności wzrasta! Do przejścia mamy cztery krainy, w każdej czeka na nas kilka poziomów.

Jak grać?

W tej grze mamy mocno ograniczone ruchy, ponieważ jest to tzw. endless-runner, czyli postać którą gramy, porusza się sama, a naszym zadaniem jest jedynie pomoc w omijaniu przeszkód. Po drodze powinniśmy zbierać również napotkane gwiazdki oraz przedmioty. Te pierwsze pomagają nam przejść na kolejny level gry, natomiast uzbierane przez nas pieniądze posłużą do zakupu kolejnych zwierząt, czyli naszych zawodników!

Dla kogo

Naszym zdaniem jest to gra przeznaczona dla ludzi o dużej cierpliwości, ponieważ opanowanie i skoordynowanie mechanicznych ruchów postaci oraz naszych kliknięć w ekran, zajęło nam mnóstwo czasu. Zbyt długo by chcieć w tę grę wciągnąć się na dłużej. Niejednokrotnie udawało nam się przejść do kolejnego etapu nieco “na farcie”. Dlatego właśnie polecamy tę grę osobom cierpliwym, do których my niestety nie należymy.

Bez rewelacji

Grafika w grze Crashing Season zupełnie nas nie zachwyciła. Naszą postać widzimy cały czas “z góry”, co powoduje, że ciężko nam skoordynować ruchy. Kolejne levele wyświetlane są na mapie, która jest dość kanciasto zrobiona – zresztą jak drzewa, skały czy inne obiekty w całej tej grze. Na duży plus zasługuje tutaj jednak muzyka, która nie jest męcząca dla ucha, a wręcz przyjemna i w pewien sposób oddaje charakter tej gry, ponieważ możemy poczuć się, jakbyśmy byli na łonie natury!

Zbierzmy wszystko do kupy!

Crashing season to gra, w której możemy przez chwilę poczuć się jak prawdziwi obrońcy zwierząt – rodem z Amnesty International (lub np. WWF). Na pewno spodoba się ona osobom, które lubią poświęcić dłuższą chwilkę na skoordynowanie postaci z ruchami wykonywanymi przez nas. Bardzo podoba nam się to, że nie jest to kolejne zręcznościówka, w której zdobywamy kolejne levele. Tutaj możemy również zbierać monety, a za nie kupować kolejne zwierzęta. W ten sposób zabawa może trwać w nieskończoność!

Metryczka

Wciel się w dzikiego zwierza i weź kłusownika na rogi. Sterowanie i grafika nie powalają, ale poczucie, że robisz coś ważnego wynagradza niedociągnięcia.

Ogólna ocena: 8

Pomysł: 9

Grafika: 7

Grywalność: 6

Screeny z gry na telefonie