Data dodania: 06-04-2017

Kosmiczne odbijanie. Uzależnia !

Przyznaję 1Przyznaję 2Przyznaję 3Przyznaję 4Przyznaję 5
Loading ... Loading ...
Ocena użytkowników:
Przyznaję 1Przyznaję 2Przyznaję 3Przyznaję 4Przyznaję 5
Loading ... Loading ...

Pinball to jedna z tych rozrywek, które stały się stałym wyposażeniem wszystkich salonów gier, a potem nieśmiertelnym symbolem systemu Windows (za sprawą słynnej gry „Space Cadet”). Teraz na nasze komórki trafia PinOut — odświeżona i rozbudowana wersja klasycznego pinballa, która na pierwszy rzut oka zachwyca graficznie, a potem dodatkowo wciąga doskonałym gameplayem.

Nieskończona rozgrywka

 

Podstawową różnicą pomiędzy klasycznym pinballem a PinOut jest to, że w tym drugim plansza nie jest ograniczona. Poruszamy się cały czas w górę, wystrzeliwując kulkę coraz wyżej i napotykając na coraz to nowe przeszkody. Jest to bez wątpienia dobre rozwiązanie, które decyduje o żywotności gry i ciągłej chęci podejmowania wyzwania.

 

Bazowy mechanizm pozostaje jednak niezmienny — za pomocą kliknięć w prawej i lewej części ekranu, poruszamy odpowiednio prawymi i lewymi ramionami pinballa, którymi odbijamy kulkę. Ta może trafić do różnego rodzaju przejść, tuneli, a nawet wpaść do „tajemniczego obszaru”, który oferuje rzadkie bonusy.

Gra na czas

 

Kolejnym usprawnieniem, które zwiększa przyjemność z rozgrywki jest gra na czas. W klasycznym pinballu czas rozgrywki był ograniczony tylko przez naszą zręczność — zabawa trwała tak długo, aż w końcu kulka nie wpadła do otworu na dole automatu. Tutaj takie ryzyko nam nie grozi; jeśli nie uda nam się odbić kulki, spadnie ona po prostu do tych części, w których już byliśmy i będziemy mogli ponownie spróbować wbić ją wyżej. Jednak cała gra limitowana jest ilością posiadanych przez nas sekund.

 

Na samym początku rozgrywki mamy ich 60. Czas oczywiście upływa w normalnym tempie, jednak możemy temu zapobiec na różne sposoby: po pierwsze zbierając rozstawione po planszy świetliste kulki, z których każda daje jedną sekundę. Po drugie, uczestnicząc w ciekawych mingrach (które uruchamiamy poprzez trafienie w odpowiedni element) — te stylizowane na „full retro” minigry dają nam tyle dodatkowych sekund, ile wyniesie nasza zdobycz punktowa w nich. Po trzecie w końcu, gra oferuje różne usprawnienia w postaci zamrożenia lub spowolnienia czasu, co nierzadko przydaje się w rozgrywce.

Oprawa na piątkę

 

Warto powiedzieć coś o grafice i muzyce, bo te w PinOut są po prostu genialne. „Kosmiczna” stylistyka niewątpliwie służy tej produkcji, która jest wręcz miodna dla oka — modele ruchu i przeszkód są dopracowane, atrakcyjne wizualnie i pozwalają wczuć się w klimat. Swoje robią też różnorakie efekty świetlne — rozbłyski, flary i refleksy. To wszystko sprawia, żę PinOut wciąga.

 

Muzyka również zasługuje na pochwałę. Mamy tu do czynienia z profesjonalnie nagranymi ścieżkami (nierzadko wzbogaconymi o wokal), które oferują całe spektrum stylistyczne: od kawałków poważniejszych, po żywe i przeciążone elektroniką, a skończywszy na spokojnych i melancholijnych. Każdy poziom ma przypisaną na stałe piosenkę, co sprawia, że przechodząc z jednego levelu na kolejny klimat zmienia się nie tylko pod względem graficznym ale i muzycznym.

 

Podumowanie

 

PinOut to świetna, w dodatku darmowa zręcznościówka, który w niezwykle udany sposób sięga po  stary, klasyczny motyw i wzbogaca go o dodatkowe elementy. Z każdym kolejnym poziomem trafimy na jakąś nowość: wyrzutnie, odbijacze, tajemne przejścia i tak dalej. Gra jest niezwykle dynamiczna i emocjonująca dzięki ciągłej presji upływającego czasu, a grafika i muzyka dopełniają dzieła, czyniąc z PinOut wręcz idealną (choć może momentami zbyt trudną) propozycję zręcznościową. Przekonajcie się sami i ściągnijcie za darmo na Androida lub iOS.

Ocena ogólna: 9+
Pomysł: 10
Grafika: 10
Grywalność: 9

Screeny z gry na telefon



Video z gry na telefon