Data dodania: 08-11-2016

Wirtualna szafa

Przyznaję 1Przyznaję 2Przyznaję 3Przyznaję 4Przyznaję 5
Loading ... Loading ...
Ocena użytkowników:
Przyznaję 1Przyznaję 2Przyznaję 3Przyznaję 4Przyznaję 5
Loading ... Loading ...

Tym razem nietypowo. Nie piszemy o istniejącej aplikacji, ale o tytule, który dopiero jest w planach, a pomysłodawcy są na etapie poszukiwania finansowania na Kickstarterze.

Każdy, kto nie wybiera rano ubrań metodą losową wie, że niektóre rzeczy po prostu do siebie nie pasują. Najwyraźniej widać to w modzie męskiej, gdzie większą niż w przypadku kobiet rolę odgrywają detale — czy do kraciastej koszuli pasuje krawat w paski? Czy dana marynarka i spodnie ze sobą współgrają? I jakie dobrać do tego wszystkiego buty? To pytania, które spędzają sen z powiek każdego eleganta. Do podobnych sytuacji dochodzi również w sklepie, gdzie często nie mamy kogo poprosić o poradę.

Rozwiązanie proponuje polski zespół twórców aplikacji SuitMe, która stara się o wsparcie finansowe na serwisie Kickstarter. Najogólniej mówiąc, jej ideą jest możliwość pytania innych użytkowników o ocenę stylizacji bądź proszenie o porady zakupowe — wszystko w czasie rzeczywistym.

Zdjęcie do bazy

 

Mechanizm działania jest prosty — stajemy przed lustrem, bądź w innym miejscu gwarantującym dobre ujęcie i „pstrykamy” sobie zdjęcie. Taką fotografię możemy opatrzyć podpisem, emotikonami i filtrami, a następnie wysłać za pośrednictwem Internetu na serwery SuitMe.

 

Dzięki temu, inni użytkownicy będą mogli zobaczyć, co akurat mamy dziś na sobie i wypowiedzieć się na ten temat. Podstawową metodą oceny jest, znane z Tindera, „przerzucanie”: na lewo, prawo bądź do dołu (odpowiednik „podoba mi się”, „nie podoba mi się” i „nie mam zdania”). Tak skonstruowany system głosowania gwarantuje, że wyrażenie naszej opinii na temat zdjęcia nie zajmie więcej niż kilka sekund. Inną sprawą jest zestawienie ze sobą dwóch zdjęć (np. wtedy gdy użytkownik porównuje ze sobą dwie koszule) — wtedy inni internauci głosują na to zdjęcie, które bardziej im się podoba.

 

Dla wytrwałych znawców mody przewidziano też możliwość komentowania — możemy pisemnie zwrócić uwagę, że dane buty nie pasują do torebki, albo że koszula gryzie się kolorystycznie z krawatem. Ciekawym mechanizmem jest również „trwałość” zdjęcia — nasz post zniknie po trzech godzinach od wysłania, chyba że będzie komentowany; wtedy jego obecność na serwerze może się wydłużyć.

Aleja sław

 

Aplikacja nie byłaby w pełni społecznościowa, gdyby nie różnego rodzaju rankingi. W aplikacji możemy zobaczyć zestawienie najlepiej ubranych użytkowników, przy czym SuitMe daje nam wybór, czy będą to ludzie z całego świata, czy tylko z naszej okolicy. Mamy także dostęp do własnych statystyk i możliwość zobaczenia kto i jak ocenił nasze zdjęcia.

W SuitMe pojawia się również możliwość tworzenia listy znajomych — ponieważ aplikacja jest dopiero w fazie tworzenia, nie do końca wiadomo, czy będą to znajomi zintegrowani z facebookiem, czy też nasi „kumple” wewnątrz SuitMe. Ktokolwiek nie należałby jednak do tego zacnego grona, aplikacja obiecuje, że ich zdjęcia będą wyświetlane priorytetowo, aby mieć pewność, że w pierwszym rzędzie ocenimy stylizacje kogoś znajomego.

Czy Kickstarter pomoże?

Projekt jest dość odważny i ambitny, wszak 10000 USD potrzebne na start, to kawał grosza. Pomysł wydaje się jednak na tyle ciekawy i osadzony w niezagospodarowanej niszy, że trzymamy kciuki za sukces w chimerycznej kategorii moda.

Jeżeli wierzycie w projekt, lubicie modę, albo jesteście patriotami kibicującymi fajnym polskim przedsięwzięciom na świecie śmiało dołączajcie do nich na Kickstartera.