Przyznaję 1Przyznaję 2Przyznaję 3Przyznaję 4Przyznaję 5
Loading ... Loading ...
Ocena użytkowników:
Przyznaję 1Przyznaję 2Przyznaję 3Przyznaję 4Przyznaję 5
Loading ... Loading ...

Wyobraźmy sobie taką sytuację: dostajemy na telefon grę, w której możemy stworzyć od podstaw własną drużynę piłki nożnej. Wybieramy barwy domowe i wyjazdowe, nazwę klubu, a nawet nazwisko trenera. Potem angażujemy się w rozgrywki jakiejś ligi i zdobywamy kolejne puchary. Brzmi jak pomysł jednej z setek rozgrywek piłki nożnej na telefon ? Zapewne tak, z jednym małym “ale”. Grafika gry na telefon żywcem wyjęta jest z kultowego Sensible Soccer.

Sensible soccer jako żywe

Pikseloza w Tiki Taka jest posunięta do maksimum, dokładnie tak jak to wyglądało w kultowym protoplaście. Piłkarze to ledwie widoczne postaci, samo boisko pokazano w rzucie z góry, a więc gra nie ma w sobie nic z trójwymiaru, nie ma również fotograficznego realizmu rodem z najnowszych wersji Fify czy Nba. Bo czasy się zmieniają, ale klasyka jest ponadto 🙂

Zanim przystąpimy do rozgrywki musimy, jak wspomniano, stworzyć własną drużynę. Cieszy duża ilość opcji, którą możemy dostosować — barwy drużyny, jej nazwa, awatar trenera i wybór ligi, w której chcemy rozgrywać mecze. Ponadto obserwujemy, że na rozgrywkę ma wpływ wiele czynników, takich jak poziom energii czy motywacji zespołu — aby je polepszyć, możemy za odpowiednią sumę nająć specjalistów, na przykład trenera fitness. Lista meczów do rozegrania również zachęca, bowiem jest rozbudowana. Cieszymy się zatem na długą, emocjonującą rozgrywkę. Niestety tutaj coś poszło nie tak!

Toporna rozgrywka

Tak naprawdę wpływ gracza na przebieg meczu jest mniej więcej taki, jak armii Kambodży na wynik powstania warszawskiego. Kiedy piłka jest w posiadaniu przeciwnika, jedyne co możemy zrobić to kliknąć na piłkarza z przeciwnej drużyny, by któryś z „naszych” ruszył odebrać mu futbolówkę. Który — na to już nie mamy wpływu. W dodatku wszystkie postaci na boisku poruszają się praktycznie tak samo, a rozgrywce brak jakiegokolwiek dynamizmu.

Kiedy już przejmiemy piłkę, możemy nakazać naszemu piłkarzowi bieg we wskazane miejsce, podanie lub strzał — to wszystko robimy jednym palcem, dzięki czemu druga ręka może już przeszukiwać Google Play w poszukiwaniu lepszych gier. Strzelenie gola nie należy do największych wyczynów sportowych, więc mecze często kończą się wysokimi wynikami.

Co ciekawe, w grze obowiązuje zasada spalonego, rzutów rożnych i tak dalej, brak jednak na boisku… sędziego. To małe przeoczenie ma znaczenie symboliczne, bo programistom chyba też zabrakło kogoś, kto nadzorowałby proces tworzenia gry.

Miało być tak pięknie, a wyszło ….

Granie w Tiki taka soccer to przyjemność porównywalna do przepisywania Prousta lewą ręką. Oldschoolowa stylizacja bardzo mocno nawiązująca do Sensible soccer na pewno dla wielu będzie magnesem przyciągającym do ściągnięcia gry na telefon. Niestety na to “co potem” zabrakło już pomysłu. Szkoda, bo mogło być tak pięknie. Jeżeli sami chcecie przetestować tytuł na pocieszenie pozostaje fakt, że grę na swój telefon całkowicie za darmo. Zarówno na adroida jak i ios.

Ocena ogólna: 5
Pomysł: 5
Grafika: 7
Grywalność: 5

Screeny z gry na telefonie



Oficjalny trailer gry

 

 

 

Ocena ogólna: 5

 

Pomysł: 5

 

Grafika: 4

 

Grywalność: 5