Data dodania: 11-01-2017

Tony Hawk na komórce

Przyznaję 1Przyznaję 2Przyznaję 3Przyznaję 4Przyznaję 5
Loading ... Loading ...
Ocena użytkowników:
Przyznaję 1Przyznaję 2Przyznaję 3Przyznaję 4Przyznaję 5
Loading ... Loading ...

Tony Hawk, pierwszy na świecie skater, który wykonał niezwykle trudny trik zwany jako „dziewięścetka”, był już bohaterem całej serii gier komputerowych. Touchgrind Skate 2, wydany przez Illusion Labs, nie powraca co prawda do postaci znanego sportowca, ale również oferuje jazdę na deskorolce w solidnym wykonaniu.

Jazda dwoma palcami

 

Z uwagi na dość oczywiste wymogi platformy mobilnej, w grze zdecydowano się na dość charakterystyczny sposób prowadzenia deskorolki: używa się do tego celu dwóch palców, które, umieszczone w odpowiednich miejscach, symbolizują ułożenie stóp na desce. Pozwala to na dobre odwzorowanie techniki wykonywania różnych ewolucji: na przykład, jeśli w realnym świecie do wykonania danego triku potrzebne jest uniesienie tylnej nogi i obrócenie deskorolki przednią, w grze powtarzamy te ruchy opuszkami palców.

 

Taki system wymaga jednak treningu i trzeba od razu przyznać, że Touchgrind Skate to gra trudna, zwłaszcza dla osób, które nigdy nie miały styczności z deskorolką. Solidne przejście samouczka jest wręcz obowiązkowe, potrzeba bowiem wielu ćwiczeń, by zrozumieć fizykę deski i opanować kombinacje ruchów niezbędnych do wykonania różnych trików. Całe szczęście, że tutorial jest bardzo rozbudowany — obejmuje filmiki instruktażowe i misje szkoleniowe, przy czym każda poświęcona jest innemu trikowi. Można ten samouczek przechodzić niechronologicznie a także do niego wracać, jeśli chcemy poćwiczyć wykonywanie konkretnej ewolucji.

Deska, jaka chcesz

 

Gdy już opanujemy podstawy, możemy przystąpić do wyzwań, takich jak np. zdobycie określonej ilości punktów w danym czasie. Do dyspozycji mamy tylko jeden tor („Podwórko”) — gra oferuje co prawda trzy kolejne, ale za dodatkową opłatą. Jednak nawet na podstawowym torze znajduje się satysfakcjonująca liczba przeszkód, na której możemy wykonywać triki.

 

Z czasem wchodzimy na wyższy poziom wtajemniczenia i odblokowujemy różne dodatki i części zamienne dla naszej deskorolki — możemy zmieniać wygląd decku, kółek, a także umieszczać na desce różne naklejki. Wszystko dla zwiększenia poczucia estetyki i przyjemności z jazdy, bowiem dodatkowe elementy nie zapewniają żadnych bonusów.

 

A skoro już o wyglądzie mowa — graficznie Touchgrind Skate prezentuje się świetnie. Grę cechuje dopracowana oprawa wizualna, nie tylko jeśli chodzi o samą deskę, ale również otoczenie. Nawet menu główne utrzymane jest w skaterskim klimacie i wygląda bardzo przyjemnie. Grafikę uzupełnia dobrze dobrana muzyka, która jeszcze bardziej wprowadzi nas w uliczny klimat. Nie zapomniano także o efektach dźwiękowych, takich jak odgłosy kręcących się kółek, czy deski uderzającej o bruk po nieudanym triku. Słowem — full wypas.

Podsumowanie

 

Touchgrind Skate 2 to solidna produkcja, która jednak swoim stopniem złożoności może zniechęcić graczy niedarzących deskorolki szczególną sympatią. Jednak dla wszystkich fanów tego sportu to pozycja naprawdę godna polecenia. Gra w wersji podstawowej jest zupełnie darmowa, więc każdy może przekonać się o jej zaletach na własną rękę.

Ocena ogólna: 9
Pomysł: 9
Grafika: 9
Grywalność: 9

Screeny z gry na telefon



Oficjalny trailer gry